Dlaczego tak trudno jest nam pogodzić się z tym, że świat nie jest doskonały?

Wiele osób podchodzi do siebie bardzo poważnie. Brakuje im dystansu przez co czują się spięci i nieszczęśliwi. Wydaje im się, że jeśli tylko będą perfekcyjni, wszystko dobrze się ułoży. Jest to niestety bzdura. Nikt z nas nie jest idealny, a perfekcjoniści bardzo cierpią w życiu. Starają się być stale na najwyższych obrotach, a jak pisał Platon, łuk nie może być stale napięty. Cięciwa prędzej czy później pęknie.

Raczej prędzej niż później.

Nie możemy być stale na najwyższych obrotach, gdyż płacimy za to straszą cenę. Przede wszystkim ściągamy na siebie wyobcowanie. Dlaczego zatem to robimy? Wydaje się, że wynika to z przekonania, że jeśli weźmiemy wszystko na siebie, będziemy mieli na to wpływ. Jak widzimy, dotyka to nie tyle odpowiedzialności za swoje życie, co kontroli nad nim. Niby nic złego, przecież każdy chce być panem swojego życia. A jednak może to prowadzić do wielu niekorzystnych dla nas sytuacji. Osoba, która nadmiernie kontroluje, sądzi, że to od niej zależy to jak będzie wyglądał świat. Wydawać by się mogło, że to nic groźnego. W końcu każdy z nas pragnąłby być kowalem swojego losu.

Jednak to sięga znacznie głębiej. Często dotyka wręcz w sposób magiczny rzeczywistości. Jeśli zrobię to, to wyniknie z tego to i to. Bycie świadomym konsekwencji swoich czynów jest oczywiście jak najbardziej dobre, jednak nie wtedy, gdy skupiamy się tylko na tym, by wszystko było idealnie. Wtedy łatwo nam wpaść w niezadowolenie z siebie, a tylko krok dzieli je od depresji. Z powodu nadmiernej kontroli i pragnienia dosięgnięcia doskonałości ludzie próbują osiągnąć stan, który nie istnieje w przyrodzie.

9788308047187_52

Wszystko jest bowiem perfekcyjnie niedoskonałe, jak zatytułował swoją książkę jeden z polskich autorów fantastyki naukowej, Jacek Dukaj. Nadmierna kontrola wynika bardzo często z lęku przed rzeczywistością. Boimy się tego jaka ona jest, jaka ona może być, więc postanawiamy sami stworzyć ją taką, jaką chcielibyśmy ją widzieć. Jest to oczywiście błędne koło, bo rzeczywistość istnieje niezależnie od naszej woli. To jak ją przeżywamy zależy oczywiście od naszych decyzji i wyborów, jednak samo jej istnienie jest niezależne od nas. Warto zatem odpuścić i pozwolić sobie na niedoskonałość, na błędy i pomyłki, bo to właśnie w nich rodzi się nasze człowieczeństwo.