PlayStation Classic – nostalgiczna tandeta za kilkaset złotych

Nostalgia to potężna broń, z której korzystać nie boją się różne korporacje o wieloletnim dorobku. Reedycje tytułów/rzeczy, które wielu z nas pamięta ze swojej młodości, lub nie może kupić obecnie ze względu na brak ich dostępności, pozwalają na proste i szybkie zdobycie pieniędzy fanów, bez konieczności produkcji nowych własności intelektualnych. Przykładem takiej praktyki jest nowa propozycja ze strony Sony – konsola PS Classic, nawiązująca estetycznie do klasycznego szaraka. Różnica tkwi oczywiście w tym, że nie uświadczymy tu napędu na płyty CD (zamiast tego, na system wgrano 20 gier), zaś samo urządzenie wyposażono w wejście HDMI, pozwalające na podłączenie go do współczesnego telewizora. Nie wymienimy tu też padów – oba kontrolery dołączone do urządzenia to klasyczne pady do PSXa, pozbawione gałek i funkcji wibracji. Kto wychowywał się więc tylko z Dual Shockiem, może być nieco rozczarowany.

Osobliwe tytuły

Zanim pełna lista gier została jeszcze opublikowana, w sieci pojawiło się całe mnóstwo spekulacji, związanych z tym, jakie tytuły trafią na tę konsolę. Zwłaszcza, że na brak kultowych pozycji narzekać nie można. Niestety, efekt końcowy wywołuje dość mieszane uczucia. Obecność FF VII, MGS, Oddworld: Abe’s Oddysee, Wild Arms i Tekkena 3 jak najbardziej cieszy. Pozostałe propozycje jednak? Mogło być lepiej.

ps-classic

Po co wybierać pierwszego Twisted Metal, dostępnego i tak na PS Store, skoro gra nie zestarzała się najlepiej, zaś znacznie lepszy i wciąż grywalny sequel byłby lepszym wyborem? To samo tyczy się pierwszego GTA oraz Resident Evil – w obu przypadkach, drugie odsłony byłyby znacznie ciekawsze. Gry w stylu Cool Boarders 2, Jumping Flash czy Destruction Derby szczególnie zastanawiają – czy nie lepiej było sięgnąć po Legacy of Kain, Nightmare Creatures, Quake 2, czy też Xenogears? Chociaż Ridge Racer Type 4 to nie najgorszy wybór, tak brak Gran Turismo czy jeszcze bardziej przystępnego Crash Team Racing jednak boli.

Trochę szkoda, że PS Classic to bardziej niedroga ciekawostka dla zagorzałych fanów, a nie prawdziwy maraton nostalgii. Brak pierwszych odsłon Drivera czy Medal of Honor szczególnie sprawia, że obecność takiego Super Puzzle Fighter II Turbo tym bardziej dziwi.